Czy rozpocząłeś z nami Adwent?

20221126_072934

Adwent oznacza przybycie kogoś wielkiego np. cesarza.

Świadomość, ze ktoś Wielki przybędzie pobudza do przygotowania i do oczekiwania.

Czy ja już oczekuję na przyjście Kogoś?

Czy wiem na Kogo czekam?

Jeśli czekam na Boga i Zbawiciela to  powinieniem zaświecić świecę swej modlitwy!

Konieczne jest wyjście przed Przybywającego!

Kiedy znajdę czas, aby wyjść na roraty o 6.45 lub o 18.00 w tygodniu?

Ten Wielki przychodzi do mnie w drugim człowieku!

Co zrobię dla Boga przychodzącego w drugim, najczęściej potrzebującym człowieku?

II Niedziela Adwentu

Oczekiwanie budzi nadzieję

Jakie nadzieje wiążę z przyjściem Chrystusa? Czy potrafię je konkretnie nazwać i określić?

Przybywający przybliża się.

Czy to mobilizuje mnie do wysiłku? Co postanowiłem zrobić przed Jego Przyjściem? Niemożliwa jest mobilizacja bez świadomości co postanowiłem wykonać!

W oczekiwaniu jest już przedsmak radości spotkania!

Będziemy razem przy stole, rozmowa, dzielenie się wiadomościami ze swego życia, nowe bodźce do przemyśleń, żal pożegnania i początek nowego czekania

 

III Niedziela Adwentu

Ta niedziela stawia nam pytanie o radość? Skoro przybycie Oczekiwanego będzie pełne radości to i oczekiwanie powinno być radosne. Wygląda więc na to, że radości trzeba się uczyć:

1. Od ludzi, którzy cieszyli się z św. Elżbietą z poczęcia dziecka. Uczyć się cieszyć z innymi to początek radości adwentowej

2. Umieć sprawiać radość innym bo to sprawia także radość nam. Jakie masz w tym względzie pomysły?

3. Uczyć się cieszyć z Matką Bożą, która rozradowała się odwiedzając św. Elżbietę i uwielbiała Boga za wielkie rzeczy które On czyni. Radość rodzi się z dziękczynienia i  uwielbienia Boga! Uczyńmy modlitwą adwentową Magnificat.

IV Niedziela Adwentu

Czy już byłem na roratach?

Co będą moje dzieci wspominać ze swojego dzieciństwa? Czy tylko przedświąteczne zakupy i siedzenie przed telewizorem lub z nosem w komórce?

Czy znalazłem czas, aby się wyciszyć i pomodlić?

Czy masz odwagę wyłączyć radio i telewizor i poprosić w domu o chwilę wieczornej ciszy?

Czy już byłem do spowiedzi św.?  Co mi przeszkadza, aby pójść do spowiedzi? Kiedy to usunę ze swego życia?

Czy moi najbliżsi byli ze mną do spowiedzi? Czy rozmawiałem z nimi na ten temat